Kurczak Satay to regularny gość na moim stole. Wszyscy domownicy go uwielbiają, a mnie nie przeszkadzają powtarzające się prośby o to danie, bo jest ono bardzo łatwe i szybkie. Dzisiaj podzielę się moim wypracowanym przepisem na to indonezyjskie danie w wersji uproszczonej, a mianowicie w postaci potrawki.
1.2kgkurczaka - piersi lub innej części kurczakaale świetnie się nadają resztki pieczonego/grillowanego kurczaka z poprzedniego dnia
3-4ząbki czosnku - przeciśnięty przez praskę
1/2szklanki masła orzechowego
1puszkaok. 400g mleczka kokosowego
ok. 1/5 szklanki wywaru lub wody
2łyżki świeżego imbiru - obranego i startego na tarce
3-4łyżki sosu sojowego
2łyżki przyprawy curry - ja zazwyczaj używam łagodnejaby doprawić na talerzu wedle upodobania
2łyżki cukru brązowego
Instrukcja
Włóż surowego kurczaka do wolnowaru. Można go od razu pokroić w kostki lub paski, ale można również wrzucić w całości, aby poszarpać, jak już jest ugotowany. To zależy, czy lubisz pokrojonego, czy poszarpanego bardziej, i ile czasu masz na przygotowanie. Jeśli robisz sataya w garnku na kuchence, to najpierw delikatnie podsmaż kurczaka.
W misce połącz wszystkie składniki oprócz cebuli.
Przełóż wszystko do wolnowaru i gotuj przez 7-8 godzin. W wersji na kuchence: gotuj na wolnym ogniu, mieszając od czasu do czasu, aż się wszystko połączy i zrobi się jednolity sos.
Jeśli sos jest za rzadki, zagęść go używając skrobi kukurydzianej wymieszanej w 1/4 szklanki wody.